Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Związki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Związki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 września 2017
Mądra czterdziestka
Pewna czterdziestolatka z miasta Casablanka zapragnęła znaleźć sobie jakiegoś kochanka
lecz ku zgorszeniu matuli i tatka
znalazła dwudziestolatka
i wcale nie z powodu dobrego je…, eee, spanka.
Jako kobieta ponad już czterdziestoletnia zdradzę wam (starcom, nastolatkom, młódkom, kawalerom oraz trzydziestolatkom) dzisiaj sekret. Będzie on dotyczył posiadania przez dojrzałe kobiety młodych kochanków. A, jeszcze uwaga prywatna. Tym, którzy mnie znają i na podstawie poniższego tekstu chcieliby składać kondolencje memu mężowi, tudzież się nad nim użalać wyjaśniam, że nie chodzi o mnie, bo osobiście osiągnęłam już najwyższy level wiedzy tajemnej, która głosi: nie ma czegoś takiego jak DOBRA ZMIANA, więc ani mi przez myśl nie przeszło, by wymieniać swój wypróbowany model.
piątek, 21 lipca 2017
Wakacje z Greyem cz 2.
Kura domowa do Magda, 8.07
Ha, pewnie umierasz z ciekawości, jak się skończyło z tą wanną? Poszłam do niego i powiedziałam, że bardzo chętnie się wykąpię, ale sama (byłabyś dumna z mojej asertywności). No bo tak: kiedy ja ostatnio spokojnie poleżałam w wannie? Jak nawet mi się uda, to zaraz przyłażą, jakby tatusia nie miały. Gdzie moja książka? ja chcę soczku! a mogę jogurt?. Przy czym zamykanie drzwi w ogóle nic nie daje, bo i tak wiszą na klamce i drą się przez nie. Zatem jak kąpiel relaksująca, to bez jakiegokolwiek towarzystwa, nawet tak przystojnego gościa jak Grey.
czwartek, 6 lipca 2017
Wakacje z Greyem
Natchnęła mnie do tego tekstu koleżanka, a to za przyczyną tematu konkursu, który organizujemy na naszym nowym portalu - zobaczcie koniecznie! Polega na opisaniu wakacji z ulubionym bohaterem literatury dziecięcej.
A gdyby zrobić to samo z bohaterem książki dla dorosłych - pomyślałam? I kogo wybrać? Hmm...Po dłuższym namyśle udało mi się wytypować kandydata. Co prawda nigdy nie czytałam o przygodach pana Greya (i nie zamierzam, chyba, że zostanę do tej kary zmuszona prawomocnym wyrokiem sądu), ale co tam. Mogą mi wielbiciele tego bohatera zarzucać nieznajomość jego psychiki - o ile, oczywiście, ją posiada.
środa, 22 marca 2017
Napisy motywujące
Pewna Australijka z Queensland z Mount Isy
miała w domu motywujące napisy
bo mówiły jej jak żyć
jak fajową babką być
i ją omijały małżeńskie kryzysy.
Jako zagorzała zwolenniczka blogów i czasopism wnętrzarskich chciałabym podzielić się z wami pewną refleksją. Otóż, jak wiadomo, każdy ma swój gust (lub nie ma, łotewer) i nie wszystkim musi się podobać to samo. Generalnie staram się nie krytykować (nawet w myślach), jeśli ktoś na przykład umebluje sobie dom chińskim badziewiem, które subtelnie (czytaj wiernie) nawiązuje do mebli największych projektantów (pozostających finansowo daleko poza możliwościami szarego człowieka, czego nie można powiedzieć o ich chińskich “odpowiednikach”), ale… nie mogę się oprzeć, jeśli chodzi o tzw. napisy inspiracyjne vel motywacyjne. O co w tym chodzi?
poniedziałek, 6 lutego 2017
Zapiski na marginesie 10
Karina Bonowicz
I tu jest bies pogrzebany
Muszę przyznać, że z dużą rezerwą podchodzę do książek, jeśli na ich okładkach napisano, że są dowcipne i zabawne. Na ogół kończy się to tak, że zaśmieję się podczas czytania ze trzy razy, a i to pod warunkiem, że w ogóle dotrwam do końca. Tym razem skanując półkę w bibliotece z polską literaturą współczesną, gdzie niestety dominują powieści spod znaku “zostawił ją, a ona i tak znalazła lepszego” oraz “zwolnili ją z korporacji, ale uroczy domek na wsi odziedziczony po zmarłej cioci okazał się prawdziwym azylem, a sąsiad - prawdziwym mężczyzną” wpadło mi w oko znajome/nieznajome nazwisko. Moja podświadomość musiała podpowiedzieć mi, że to nie może być gniot - i nie pomyliła się.
czwartek, 8 grudnia 2016
Reklama, ach reklama
Podobno panom z miejscowości Żary
coś ostatnio słabo płoną konary
a ich żony i kobiety
nie odczuwają podniety
i ludzie nie bardzo łączą się w pary.
Reklama, ach reklama. Jak ubodzy duchem, nieświadomi, w ciemnościach błądzący byśmy bez niej byli. Zwłaszcza w dziedzinie fizjologii. Uświadamia nam, że nikt nie jest doskonały. Inni też mają wzdęcia, nadmierną potliwość, zapaszek z ust. Bez odpowiedniego kremu ich proteza gotowa wypaść ze szczęki w najmniej odpowiednim momencie. A bez stopowacza numeru dwa majtki zafajdane to norma. I ach te hemoroidy! To pewnie dlatego kolega tak wierci się na zebraniu w pracy…
piątek, 14 października 2016
Szał uniesień
Pewnej doświadczonej mężatce z Kamienia
zamarzyły się sobotnie uniesienia
wino, świeczki, śpi dziatwa
i tu się sprawa gmatwa
bo nie mogła jakoś wyłączyć myślenia.
Dzisiaj będzie kawałek erotyczny - wiecie, coś, co się dobrze sprzeda. Nie, żeby od razu drugi Grey, gdzież mi tam do pisarki takich bestsellerów, ale…chociaż spróbuję. A co!?
Zatem do roboty. Zacznijmy od tego, że będzie wiecie, tak bardziej realnie.
Sobotni wieczór. Dzieci śpią, co znaczy, że jest 23 - a to tylko dlatego, że była ładna pogoda i udało się je nieźle przegonić po okolicznych pagórkach, wiec padły wyjątkowo wcześnie. Kobieta zaległa na kanapie, w kuchni został syf, ale co tam. I toczy swój wewnętrzny monolog:
piątek, 22 lipca 2016
Babka Polka
Wesołe jest życie staruszki,
gdy wnuka podrzuci jej syn.
Obiadek, zabawa, pieluszki
to taki społeczny jej czyn.
(Z Kabaretu Starszych Pań)
Ach, babcia. Popilnuje w wakacje. Odbierze ze szkoły/przedszkola. Wieczorem zostanie, kiedy wy do kina wyskoczycie. A może w ogóle wychowa?
Różny jest stopień zaangażowania babć. Od sporadycznych kontaktów do bycia prawie matką zastępczą, co to i do lekarza pójdzie i na zajęcia dodatkowe zaprowadzi, gdy rodzice długo pracują. I wszystko jest fajnie pod warunkiem, że jest to wybór samych zainteresowanych. Wiele pań z chęcią zrezygnuje ze swojego życia, by pełnić tę jedyną w swoim rodzaju i ważną dla dziecka rolę. Gorzej, gdy wbrew sobie muszą ją odgrywać. No, ale przecież kobieta z zasady musi najpierw myśleć o innych, potem o sobie. Na co jej Uniwersytety Trzeciego Wieku (książeczki kartonowe niech czyta), osiedlowy klubik zwolenniczek Nordic Walking (widział kto z kijkami łazić, niech wózek pcha lepiej) czy realizacja pasji w młodości odłożonych na czas emerytury (niechaj pasją stanie się budowanie z klocków). Chustka na głowę i fotel bujany, nawet jak ma 50 lat.
piątek, 24 czerwca 2016
Intercyzka
Całkiem niedawno panowie z Fundacji Ojców Pokrzywdzonych przez Sądy zamieścili na swojej stronie wzór intercyzy małżeńskiej dla facetów. Przyznam szczerze - nadal nie wiem czy to beka - jakoś naprawdę trudno mi uwierzyć, że ktoś mógłby tak na poważnie... jeśli ci goście naprawdę tak myślą dziwne, że w ogóle udało im się być z kobietą choć moment….. Tak czy owak intercyza ta natchnęła mnie do stworzenia własnej. Wiem, wiem ciut na to za późno, ale cóż...może ktoś inny skorzysta? Aaa tylko nie myślcie, że ona jest jakaś stronnicza - skąd, sprawiedliwie dla obu stron. I nie, nie jest wysnuta prosto z moich problemów małżeńskich:)
piątek, 12 lutego 2016
Siedzi w domu
A dzisiaj coś specjalnie dla tych, którzy uważają, że opieka nad dzieckiem to czysta sielanka:)
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto do dziecka w nocy wstawał pięć razy?
Kto na obiad zrobił zrazy?
Kto wstawił trzy razy pranie?
Kto dzieciom zrobił śniadanie?
Kto sprawdził zadanie domowe?
Kto córce umył głowę?
Kto zrobił “małe” zakupy?
Kto dzieciom obcierał pupy?
Kto z błota obskrobał kalosze?
O - o! Proszę!”
Kto na obiad zrobił zrazy?
Kto wstawił trzy razy pranie?
Kto dzieciom zrobił śniadanie?
Kto sprawdził zadanie domowe?
Kto córce umył głowę?
Kto zrobił “małe” zakupy?
Kto dzieciom obcierał pupy?
Kto z błota obskrobał kalosze?
O - o! Proszę!”
piątek, 5 lutego 2016
Zrozumieć kobietę
Pewien małżonek młody z miasta Cremony,
wciąż nie mógł zrozumieć nastrojów swej żony.
I choć się starał wielce,
to w strasznej był rozterce,
więc do swej mamusi uciekł przerażony.
Przeczytałam niedawno oprogramowaniu Affdex - śledzącym mimikę osoby, gdy ta ogląda wideo na ekranie - sekunda po sekundzie protokołuje, kiedy widz jest rozbawiony, zmieszany czy poirytowany. Wiele firm jest nim zainteresowanych, bo daje duże możliwości badania reakcji klientów.
Wszystko fajnie, jednak my tutaj, jako Departament Rozwoju Niezbędnego do Przetrwania chcielibyśmy wyznaczyć nowy kierunek działań.
wciąż nie mógł zrozumieć nastrojów swej żony.
I choć się starał wielce,
to w strasznej był rozterce,
więc do swej mamusi uciekł przerażony.
Przeczytałam niedawno oprogramowaniu Affdex - śledzącym mimikę osoby, gdy ta ogląda wideo na ekranie - sekunda po sekundzie protokołuje, kiedy widz jest rozbawiony, zmieszany czy poirytowany. Wiele firm jest nim zainteresowanych, bo daje duże możliwości badania reakcji klientów.
Wszystko fajnie, jednak my tutaj, jako Departament Rozwoju Niezbędnego do Przetrwania chcielibyśmy wyznaczyć nowy kierunek działań.
poniedziałek, 25 stycznia 2016
Ach, co to był za ślub!
![]() |
| Włodzimierz Tetmajer, Zrękowiny |
zależało na idealnym wręcz ślubie.
I taki piękny był lecz
uczucie szybko poszło precz.
Teraz warczy do męża: już cię nie lubię.
Zauważyłam pewną zależność. Na kilku przypadkach, żadne to badanie socjologiczne, ale jakaś prawidłowość jest.
piątek, 8 stycznia 2016
Wielki Brat
Tajnie zamontowano mi aplikację szpiegowską w telefonie. Uwaga - lokowanie produktu, za które nie dostanę ani grosza - jest to Google Now. Zrobił to tzw. Małż, jako osoba odpowiedzialna za nowe technologie w naszym domu. Ja za to jestem odpowiedzialna za Tradycję (czytaj - ledwo obsługuję swój telefon - widocznie jest on dla mnie too smart). Ale do rzeczy. Ktoś mógłby pomyśleć, że jest to permanentna inwigilacja, ja jednak uważam, że takie ustrojstwo ma wiele zalet.
czwartek, 22 października 2015
Te sprawy
Życie intymne zmienia się po urodzeniu dziecka. Ale czy wiecie, że na lepsze? Gdy pojawią się w waszym domu potomkowie, zapomnicie o seksie w sobotni wieczór w pozycji misjonarskiej. Za to spełnicie wszystkie najskrytsze marzenia, które do tej pory mogliście ewentualnie obejrzeć późną nocą w wybranych kanałach tv.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













